Auto-Flota.pl - Skup całych flot samochodowych!

.

Park samochodowy w przedsiębiorstwach, to jeden z istotniejszych elementów, wpływających na rozkład kosztów. Zwłaszcza wtedy, gdy pojazdy używane są często, a od ich sprawności i ekonomiczności zależy postrzeganie i efektywność działalności gospodarczej. Oto pierwsza część ujęcia problemu wg specjalistów z f-my LeasePlan.

Flota samochodowa we współczesnym przedsiębiorstwie nie jest już wyłącznie jednym z narzędzi wykorzystywanym do przemieszczania się z punktu A do punktu B. Zależy od niej bowiem znacznie więcej, niż tylko sama mobilność pracowników. Zaczynając od kosztów, a kończąc na relacjach między pracownikami i pracodawcą oraz kształtowaniu wizerunku przedsiębiorstwa, flota aut służbowych w znaczący sposób determinuje całokształt funkcjonowania i życia firmy. Pojawia się więc pytanie, w jaki sposób zestroić ten skomplikowany mechanizm, złożony z wielu elementów tak, by firma wynosiła z niego jak największe korzyści, przy ponoszeniu jak najmniejszych kosztów?

Wybór sprzętu

Pierwszą kwestią, z którą należy się zmierzyć, przystępując do tworzenia floty przedsiębiorstwa, jest odpowiednie zaprojektowanie parku aut służbowych. Konstruowanie floty uszytej na miarę, trzeba rozpocząć od wnikliwej analizy potrzeb i oczekiwań firmy, względem samochodów służbowych. Właściwy dobór samochodów wymaga rozpatrzenia czynników funkcjonalnych, serwisowych oraz kosztowych związanych z poszczególnymi autami.

Wybór pojazdów do floty w dużej mierze zależy od charakteru działalności firmy determinującego zadania stawiane przed autami, czyli od czynników funkcjonalnych. Mają one duże znaczenie szczególnie, jeśli chodzi o decyzje odnośnie klas samochodów.

-"W momencie, gdy samochody będą wykorzystywane przez przedstawicieli handlowych, pod uwagę należy brać głównie klasę B i C oraz małe auta dostawcze" - tłumaczy Tomasz Matujewicz, Kierownik Działu Rozwoju LeasePlan Fleet Management. -"Jeżeli zaś pojazd jest przeznaczony dla managerów poszczególnych szczebli, w grę wchodzą samochody klasy C i D. Jeszcze inaczej wygląda dobór aut w przypadku specjalistycznych wymagań. Wówczas niezbędne są także specjalistyczne auta, czyli np. bankowozy dla firmy ochroniarskiej".

Jednakże funkcjonalność nie zawsze jest naczelnym kryterium doboru aut do floty . W przypadku każdej, można mówić również o samochodach spełniających przede wszystkim funkcje prestiżowe, np. auta dla kadry kierowniczej. Podobne kryteria są także brane pod uwagę w momencie, gdy samochód ma być elementem pakietu motywacyjnego. Wówczas podstawową jego funkcją ma być zadowolenie użytkownika, a dopiero w dalszej kolejności funkcjonalność z punktu widzenia calej organizacji. Udział aut tej grupy zależy przede wszystkim od specyfiki firmy i prowadzonej przez nią polityki kadrowej.

"W większości przypadków, przy doborze floty przeważają czynniki bardzo racjonalne, uwzględniające przeznaczenie samochodów i przede wszystkim koszty" - wyjaśnia Artur Sulewski, Dyrektor Handlowy LeasePlan. -"Czasem jednak, szczególnie w przypadku aut menedżerskich, są to czynniki emocjonalne. Klienci pytają zarówno o topowe wersje limuzyn, jak i sportowe modele samochodów. Sytuacje takie są raczej sporadyczne".

Zaprojektowana w odpowiedni sposób flota pozwala firmie na znaczne oszczędności finansowe, sięgające nawet kilkuset tysięcy złotych przy 100 autach firmowych użytkowanych przez okres 3 lat.

Najważniejszym kryterium doboru konkretnych pojazdów pozostają właśnie koszty. Wśród nich najważniejszą pozycję stanowi utrata wartości pojazdu w okresie użytkowania. Pierwszą jej składową jest cena zakupu, którą stanowi cena katalogowa po odjęciu rabatów możliwych do uzyskania przez nabywcę. Firma leasingowa, finansująca zakup samochodu, jest w stanie, z racji swojej siły nabywczej, uzyskać znacznie większy rabat niż przedsiębiorstwo, które chciałoby zakupić samodzielnie to samo auto do swojej floty. Druga składowa, to wartość pojazdu po zakończeniu okresu użytkowania (tzw. wartość rezydualna), o której decyduje gama czynników rynkowych, takich jak: postrzeganie danego modelu -bezawaryjność, jakość, prestiż, marka - oraz planowanie wprowadzenia do sprzedaży nowych modeli. Bardzo ważne są także koszty, wynikające z eksploatacji aut. Najważniejsze wśród nich są nakłady ponoszone na paliwo. Do ich redukcji, konieczne jest dość precyzyjne określenie przebiegów, jakie auta służbowe będą pokonywały w przyszłości - od tego zależeć będzie dobór rodzaju silnika. Stosowanie droższych w zakupie, ale za to spalających mniejsze ilości paliwa samochodów z silnikami diesla, jest opłacalne w momencie, gdy roczne przebiegi, w zależności od marki i modelu samochodu, nie są mniejsze niż 15-30 tys. km. W takim przypadku diesel przynosi oszczędności rzędu kilkuset złotych miesięcznie w odniesieniu do jednego pojazdu. Kalkulacje te sprawdzają się w odniesieniu do samochodów osobowych. Trochę inaczej sytuacja wygląda, w przypadku aut przeznaczonych do przewozu towarów, np. poruszających po terenie budowy. Zakup aut z dieslem może się znacznie bardziej opłacać ze względu na charakterystykę silnika, sprawdzającego się w trudnych warunkach jazdy pod dużym obciążeniem, czy po nierównym terenie.

Co z serwisem?

Istotną pozycję w kosztach ponoszonych na flotę stanowią także koszty serwisowe. Zastanawiając się nad doborem konkretnego pojazdu, warto przeanalizować auta pod kątem częstotliwości dokonywania przeglądów oraz napraw okresowych, jak również awaryjności i opłat serwisowych. W przypadku serwisów znaczenie mają jednak nie tylko same koszty ponoszone na naprawy i przeglądy. Niezwykle ważna jest także minimalizacja czasu przestojów podczas wizyt samochodów w warsztatach. Dlatego też warto sprawdzić, czy region użytkowania aut jest odpowiednio pokrytymi serwisami danej marki.

Na dobór floty firmowej nie powinny mieć jednak wpływu wyłącznie koszty. Istotną rolę mogą odgrywać także tzw. czynniki miękkie, które przekładają się głównie na zadowolenie użytkowników pojazdów. Chodzi tu więc o wygodę kierowcy, osiągi auta, ogólną przyjemność z jazdy, prestiż marki, wielkość samochodu czy też jego bagażnika.

Planowanie trasy.

W momencie, gdy dokonano już wyboru pojazdów flotowych, które będą na co dzień wspomagać jej pracowników w działalności operacyjnej, następnym krokiem w kierunku efektywnego wykorzystania samochodów służbowych jest właściwe planowanie tras. Ma ono na celu przede wszystkim obniżenie przebiegów, co w naturalny sposób wiąże się również z redukcją koszów. Kluczem do sukcesu jest tutaj nie tylko ustalanie możliwie najkrótszej trasy przejazdu, ale w przypadku np. handlowca, który jest zobowiązany do odwiedzenia w ciągu jednego dnia nawet kilkudziesięciu punktów, zaprojektowanie odpowiedniej sieci tras. Ważne jest, by poszczególne punkty były położone w jak najmniejszej od siebie odległości. Ponadto, poza samą długością tras, w szczególności w przypadku dużych miast o dużym natężeniu ruchu, bardzo istotne jest także zaplanowanie drogi przejazdu tak, by pracownik nie tracił czasu i nie zużywał bezproduktywnie paliwa w korkach. Uwzględniać warto również wszystkie trasy, które zostaną danego dnia pokonane przez wszystkich pracowników firmy. Wówczas okazać się może, że dany kierowca w ogóle nie musi wyjeżdżać, mając do odwiedzenia tylko jeden punkt, gdyż obok niego przebiegać będzie trasa przejazdu innego pracownika. Inną sytuacją jest także odpowiedni dobór pojazdów na konkretne trasy - na dłuższe trasy warto więc przeznaczyć samochód większy i bardziej komfortowy, natomiast auta mniejsze, np. klasy B, pozostawić do wykonywania zadań w obrębie miasta. W przypadku przewozu towarów, opłacalne może okazać się również skorzystanie z jednego auta, o większej ładowności, nawet kosztem wydłużenia jego trasy i czasu pracy, niż dwóch osobnych pojazdów o mniejszej ładowności.

W momencie, gdy zachodzą podejrzenia, że firmowe auta niekoniecznie są wykorzystywane wyłącznie do celów służbowych, w zmniejszeniu przebiegu może pomóc profesjonalny nadzór i kontrola pokonywanych tras. Firmy CFM proponują w takim przypadku swoim klientom zainstalowanie w autach nadajników GPS oraz wprowadzenie profesjonalnego monitoringu.

- "Na życzenie klienta firma monitoruje za pośrednictwem technologii GPS bieżące położenie pojazdów oraz trasy, którymi poruszają się służbowe auta" - tłumaczy Artur Sulewski, dodając -"Urządzenia te są obecnie coraz tańsze i dają coraz większe możliwości. Pozwalają one np. nanieść na mapę punkty, które zobowiązany jest odwiedzić dany handlowiec i na bieżąco śledzić trasy faktycznie pokonywane przez danego pracownika. Dzięki zastosowaniu GPS w niektórych firmach przebiegi spadają nawet o 20%. Instalacja tego typu urządzeń zależy oczywiście od decyzji firmy".